Na początek trochę o Doktor Makeup, czyli o Marcie Iwańskiej
Marta Iwańska – wizażystka,
kosmetyczka, trener wizażu, pani z telewizji. Od wielu lat uczy w
profesjonalnej szkole wizażu. Maluje klientki indywidualne, prowadzi
szkolenia dla firm. Pracuje przy sesjach zdjęciowych. Prowadzi kącik
wizażowy w programie Pytanie na Śniadanie w TVP2. Marta mówi o sobie –
„Lubię rozpieszczać moje klientki, spotkanie ze mną oznacza zabieg
pielęgnacyjny skóry twarzy, analizę kolorystyczną, modelaż konturów
twarzy, wskazówki dotyczące stylizacji ubioru bądź fryzury i oczywiście
kompleksowy makijaż. Błysk zachwytu w oczach klientki, mówi więcej niż
gorące pochwały, chociaż zawsze miło jest mi słyszeć wyrazy uznania”.
Z mojej strony to sympatyczna, cały czas uśmiechnięta i zarażająca swoją energią wszystkich kobieta, która w ciągu tylko 6 godzin zdążyła nauczyć mnie wielu ważnych rzeczy związanych z makijażem :)
Dodatkowo, maluje znane osoby takie jak: Tamara Gonzalez Perea "Macademian Girl", Jessica Mercedes Kirshner "Jemerced", Zosia Ślotała, Magdalena Schejbal, Anna Czartoryska, Natalia Klimas :)
Szkolenie z makijażu ślubnego 23.02.2014
Z racji tej, że mam trochę umówionych przyszłych panien młodych na makijaż, stwierdziłam, iż muszę wybrać się na jakiś kurs. Jaka była moja radość, gdy zobaczyłam posta na Facebooku, że Doktor Make-up organizuje szkolenie z makijażu ślubnego :) Liczba miejsc była ograniczona do 10-12 osób, więc bez chwili zastanowienia od razu się zgłosiłam :)
Na miejscu przywitała mnie Marta z małym upominkiem od Era Minerals
Pędzle zakupiłam sama :) już nie mogę się doczekać kiedy ich użyję.
Dostałyśmy również skrypty, w których notowałyśmy cenne uwagi.
Nie macie pojęcia ilu nowych rzeczy się dowiedziałam :) Był omówiony makijaż dla pana młodego, co było dla mnie dużym zaskoczeniem. Rzadko kiedy mężczyźni się na to zgadzają :)
A teraz pokażę Wam zdjęcia, które udało mi się zrobić :) zwróćcie uwagę na to jak wygląda finalny makijaż :) zupełnie coś nowego, świeżego. Mam nadzieję, że w Łomży znajdą się takie odważne panny młode :)
Jak widzicie, makijaże są dość mocne, ale to bardzo dobrze gra z białym materiałem sukni ślubnej. Mam nadzieję, że w końcu zaczniemy odchodzić od standardowego, nudnego,oklepanego makijażu ślubnego i zaczniemy troszkę szaleć :) W końcu to wyjątkowa i bardzo dobra okazja do tego by błyszczeć na tle innych :)
Polecam wszystkim wizażystkom szkolenia u Pani Marty :) miła atmosfera, makijaż tłumaczony krok po kroku no i ciekawe prezentacje :) Ja na pewno skorzystam z kursów jeszcze nie raz :) A oto mój certyfikat :)
Dla tych, które mieszkają w Warszawie lub chciałyby zrobić sobie makijaż u Doktor Make-up, podaję adres:
Atelier Stylissimo
ul. Grzybowska 80/82 Warszawa
Buziaki :*
Tak bardzo brakuje mi zieleni na zewnątrz, że postanowiłam zrobić makijaż w jednym z moich ulubionych kolorów :) Idealny do moich świeżo pomalowanych na rudo włosów :D Polecam :)
Użyte kosmetyki:
*baza pod podkład - INGRID Prelude
*podkład - Revlon Colorstay nr 150 i nr 180
*bronzer - GOSH
*puder fiksujący - www.glazel.pl
*brwi - brązowe cienie Sephora
*cienie zielone - Sephora
*złoty cień - Terracotta www.glazel.pl
*eyeliner - Sephora
*tusz do rzęs - Max Factor 2000 Calories
*kredka do oczu - H&M
*błyszczyk - Sephora
Wow trochę dużo tych kosmetyków :P
Makijaż zrobiony "na spontanie" :) Co mogłabym powiedzieć o tych cieniach? Przeważnie trafiam na takie, które albo ciężko się aplikuje albo kolor jest zupełnie inny niż w opakowaniu... Z tymi nie miałam takiego problemu. Cienie są bardzo dobrze napigmentowane i już po pierwszym nałożeniu wychodzi ładny kolor :) Dodatkowo nałożyłam je na mokry pędzelek co zwiększyło ich intensywność :) Mam nadzieję, że się podoba :)
Użyte kosmetyki:
*Cienie (pomarańczowy, brązowy, różowy) - www.glazel.pl
*podkład - Revlon Colorstay nr 180
*baza pod podkład - www.glazel.pl
*korektor - Misslyn nr 10
*błyszczyk - Sephora
*puder fiksujący - www.glazel.pl
*tusz do rzęs - Max Factor 2000 calories
*eyeliner - Sephora
*bronzer - JOKO
Jestem przerażona tym widokiem !! No ale jak obiecałam to wstawiam :P Jak widać ja również nie jestem idealna :) Trochę kosmetyków i czuję się szczęśliwsza widząc zdjęcie po prawej stronie. Ta metamorfoza też idzie na konkurs... a co tam :P Mam nadzieję, że aż tak bardzo Was nie wystraszyłam :P
Użyte kosmetyki:
*Baza pod podkład - Glazel www.glazel.pl
*korektor - Misslyn nr 10
*podkład - Revlon Colorstay nr 180
*bronzer - Gosh
*złoty cień - Terracotta Glazel www.glazel.pl
*zielony i brązowy cień - Sephora
*błyszczyk - Sephora
*puder ryżowy - Paese
*tusz do rzęs - Max Factor 2000 Calories
*Eyeliner - Sephora
A tutaj przedstawiam Wam moją kumpelę ze studiów Asię, która poddała się przemianie na konkurs u Justyny Kołodziej www.justynakolodziej.blogspot.com :)
Użyte kosmetyki:
*baza pod podkład - Glazel www.glazel.pl
*korektor - Misslyn nr 10
*podkład - Revlon Colorstay nr 150 Buff
*róż - Paese z olejem arganowym
*cienie - Sleek Makeup Sparkle
*błyszczyk - Sephora
*tusz do rzęs - Max Factor 2000 Calories
Obiecana metamorfoza Alicji na konkurs Ekstremalna Metamorfoza u Justyny Kołodziej www.justynakolodziej.blogspot.com
Użyte kosmetyki:
*baza pod podkład - Glazel www.glazel.pl
*korektor - Misslyn nr 10
*podkład Revlon Colorstay 150 Buff
*bronzer - GOSH
*złoty cień - Terracotta Glazel www.glazel.pl
*Błyszczyk i czarny cień - Sephora
*tusz do rzęs - Max Factor 2000 calories
Chyba mój ulubiony kosmetyk z paczki Wypiekany złoty cień do powiek Terracotta Glazel Visage. Wykorzystałam go przy okazji robienia makijażu Alicji do konkursu "Ekstremalna Metamorfoza", którego efekt zobaczycie jutro .
Po nałożeniu na powiekę wygląda dokładnie tak samo jak w opakowaniu.
Ważne jest również to, że prawie w ogóle się nie osypuje i jest wydajny.
Niektóre cienie trzeba naprawdę wiele
razy dokładać, aby pojawił się kolor choć trochę przybliżony do tego w
palecie. Z tym nie ma takiego problemu, gdyż wystarczy naprawdę niewiele
by uzyskać pożądany efekt
Zawsze byłam zwolenniczką wypiekanych cieni - wydają mi się trwalsze i
mają ciekawsze kolory. Jeśli lubicie mieć błysk na oku, który będzie się
długo utrzymywał, to jak najbardziej polecam
Jutro koniecznie zajrzyjcie na moja stronę, aby zobaczyć, co pozwoliła mi zmalować na sobie Alicja :)